Jazzy była trochę zawiedziona planem skromnej imprezy ale Nick za to odetchnął z ulgą. Mel wieczorem razem z Jen i Rose przyszły do mnie. Leżałyśmy na moim łóżku - to co z tym sylwestrem ? - patrzyły na mnie - robimy go tutaj, ale bez jakiejś wielkiej imprezy, wiecie tak na luzie - a mogę wziąć Erica? - patrzyła na mnie błagalnie Jen - jasne, ja będę z Justinem, Jazmyn z moim bratem, Melanie z Chrisem, Ty z Ericiem - a ja się zabawie z reszta - uśmiechnęła się szeroko Rose. Spojrzała na mnie - wiesz co Caterina? Przepraszam że dobierałam się do Shadow, już nie będę - otworzyłam oczy szeroko. Nie mogłam uwierzyć w to co słyszę. Między nimi do niczego nie doszło, więc - jasne, daj spokój już zapomniałam o tym - uśmiechnęłam się lekko, oczywiście że nigdy bym tego nie zapomniała, no ale może warto dać jej drugą szansę? - sama dobieram się do niego kiedy tylko jesteśmy sami - wszystkie się zaśmiały - a sprawdziłaś czy ma .. ? - nie Jazmyn nie sprawdziłam, mówił że ma coś lepszego niż książ...
Odwróciłam się do niego przodem i spojrzałam mu w oczy - co Ty robiłeś z ręką pod moją bluzką ? - zmrużyłam oczy, speszył się - myślałem że śpisz - nerwowo się uśmiechnął - chciałam ale ktoś mnie zaczął obmacywac - przepraszam - odsunął się, lecz ja się przybliżyłam - jak chciałeś podotykac moje piersi trzebabyło zapytac - uśmiechnęłam sie - zgodziłabyś się ? - otworzył szeroko oczy - oczywiście że nie - zaśmiałam się i przyciągnęłam go do siebie i delikatnie musnełam jego usta, po czym odsuęłam się, bo on nie zareagował, poczułam się głupio, nie wiedzialam co mam o tym myśleć, do głowy przychodziło mi tylko jedno. To co przeżyliśmy było tylko chwilą słabości, która nigdy już się nie powtórzy - przepraszam - odwróciłam sie do niego plecami. Poczułam że się przybliża - to ja przepraszam - wyszeptał mi do ucha, a ja zadrżałam, w brzuchu miała motyle - po prostu mnie zaskoczyłaś i nie wiedziałem jak zareagować - wyszeptał i pocałował miejsce za moim uchem - nie ważne Justin ...
- Justin - szepnęłam -hmm ? - zamruczał - jesteśmy popieprzeni - zaśmiał się, ale ja nie mogłam znaleźć innego określenia na nasz związek, bo to było coś dziwnego, czego nie życzyłam nikomu w związku - masz racje - czułam że się uśmiecha. Zaczął dzwonić jego telefon, spojrzał na wyświetlacz i odłożył go - kto to ? - spojrzałam na niego, zmarszczył brwi - Jessica, będę musiał z nią zerwać - fakt jej imię wywołało u mnie złość, bo kto jak kto ale ona to potrafiła od pierwszego dnia w szkole zniszczyć mi życie i jedna z najlepszych bluzek,.przyszło mi coś do głowy - nie, nie kończ tego związku - patrzył na mnie pytająco - żartujesz sobie ? - powiedział poważnie - nie, proszę nie zrywaj z nią, zrób to dla mnie - o czym Ty mówisz ? Przecież w szkole będzie się do mnie kleić a Ty będziesz musiała na to patrzeć - wiem o tym - to nie było łatwe dla mnie, ale chciałam się na niej zemścić, za to że ona spała z moim chłopakiem.. Byłym chłopakiem, niby było t...
Ja Podam Bloga :D .
OdpowiedzUsuńhttp://quffer.blog.pl/
Masz moje GG i jakbyś mogła mnie informować o nowych rozdziałach :)
OdpowiedzUsuńGG: 46574326
@AlexandraKlich2
OdpowiedzUsuń@Adrianna_1DiJB_
OdpowiedzUsuń44311871 - moje GG, jakbyś mogła, poinformuj mnie ;3
OdpowiedzUsuń@lokittyme
OdpowiedzUsuń@swagdange
OdpowiedzUsuń@ania2499
OdpowiedzUsuń42708183
OdpowiedzUsuń@hug_bitch -> mój tt : *
OdpowiedzUsuń@BJoasia --- tt ;*
OdpowiedzUsuńto moje gg 19791302 informuj mnie
OdpowiedzUsuńmoje gg 37559686 informuj mnie jak będą rozdzialy ;)
OdpowiedzUsuń@madziula02
OdpowiedzUsuń@emilkacz
OdpowiedzUsuń@oliwiapokojowa
OdpowiedzUsuń@DopeShawtyBitch
OdpowiedzUsuń@polish__fan
OdpowiedzUsuń@maja378
OdpowiedzUsuń@Sweet_ladybug18
OdpowiedzUsuń