- Justin - szepnęłam -hmm ? - zamruczał - jesteśmy popieprzeni - zaśmiał się, ale ja nie mogłam znaleźć innego określenia na nasz związek, bo to było coś dziwnego, czego nie życzyłam nikomu w związku - masz racje - czułam że się uśmiecha. Zaczął dzwonić jego telefon, spojrzał na wyświetlacz i odłożył go - kto to ? - spojrzałam na niego, zmarszczył brwi - Jessica, będę musiał z nią zerwać - fakt jej imię wywołało u mnie złość, bo kto jak kto ale ona to potrafiła od pierwszego dnia w szkole zniszczyć mi życie i jedna z najlepszych bluzek,.przyszło mi coś do głowy - nie, nie kończ tego związku - patrzył na mnie pytająco - żartujesz sobie ? - powiedział poważnie - nie, proszę nie zrywaj z nią, zrób to dla mnie - o czym Ty mówisz ? Przecież w szkole będzie się do mnie kleić a Ty będziesz musiała na to patrzeć - wiem o tym - to nie było łatwe dla mnie, ale chciałam się na niej zemścić, za to że ona spała z moim chłopakiem.. Byłym chłopakiem, niby było t...
Justin założył mi swoją marynarkę, wzięłam kieliszki a on szampana. Wyszliśmy obejmując się - mamy jeszcze chwilę do północy - otworzył szampana i nalał do kieliszków - idź do nich, ja odpalę fajerwerki i przyjdę - poszłam tak jak mi kazał, ku mojemu zdziwieniu wszyscy dobrze się trzymali - jak było ? - podeszła Mel - nie poszło jeszcze - uśmiechnęłam się - ale pójdzie - uśmiechnęła się szeroko i zaczęły strzelać fajerwerki - życzę Ci zajebistego pierwszego razu z Shadow - rzuciła się mi na szyję, objęłam ja uważając żeby nie wylać szampana - a Tobie wielu godzin wspaniałego i męczącego seksu - dzięki, pożyczymy Twój pokój - tylko posprzątajcie po sobie - poczułam ręce obejmujące mnie w pasie - szczęśliwego nowego roku - odwrócił mnie i wpił się w moje usta - tobie też kochanie - wyszeptałam mu w usta i uśmiechnęłam się. Odwróciłam się do niego plecami i podałam mu jeden kieliszek i oglądaliśmy sztuczne ognie. Obejmował mnie mocno. To było piękne, nie wyobrażałam sobie takiego nowego r...
- ja też nie bardzo rozumiem ale chyba tak jest lepiej - uśmiechnęłam się - spaliście razem? - oparła się o blat i patrzyła na mnie - tak, wczoraj mieliśmy rozmowę - zabezpieczacie się? - popatrzyła poważnie - boże ! nie robiliśmy.. Tego.. - patrzyłam zdziwiona - Boże jak możesz myśleć że my.. - fakt, gdyby się nie wycofał to byśmy to zrobili - no wiesz.. 2 dni temu pozabijali byście się a dzisiaj buzi buzi, więc nie wiem - już miałam coś powiedzieć ale dopowiedziała - wyciągnij garnek i bierzemy się do roboty * * * * * * Cały dzień razem z Jazzy i Pattie gotowałyśmy. Justin gdzieś zniknął, podobnie jak Nick, powiedział że lepiej abym nie wiedziała, więc nie pytałam. Im mniej wiem tym lepiej śpię i tego kazał mi się trzymać, nie chciałam się kłócić więc jeszcze dzisiejszego dnia zgodziłam się na to. Właśnie przelewałam ciasto do formy, kiedy czyjeś ręce objęły mnie w pasie - witaj aniele - usłyszałam szept przy uchu - jestem zajęta - wstawiłam cias...
Ja Podam Bloga :D .
OdpowiedzUsuńhttp://quffer.blog.pl/
Masz moje GG i jakbyś mogła mnie informować o nowych rozdziałach :)
OdpowiedzUsuńGG: 46574326
@AlexandraKlich2
OdpowiedzUsuń@Adrianna_1DiJB_
OdpowiedzUsuń44311871 - moje GG, jakbyś mogła, poinformuj mnie ;3
OdpowiedzUsuń@lokittyme
OdpowiedzUsuń@swagdange
OdpowiedzUsuń@ania2499
OdpowiedzUsuń42708183
OdpowiedzUsuń@hug_bitch -> mój tt : *
OdpowiedzUsuń@BJoasia --- tt ;*
OdpowiedzUsuńto moje gg 19791302 informuj mnie
OdpowiedzUsuńmoje gg 37559686 informuj mnie jak będą rozdzialy ;)
OdpowiedzUsuń@madziula02
OdpowiedzUsuń@emilkacz
OdpowiedzUsuń@oliwiapokojowa
OdpowiedzUsuń@DopeShawtyBitch
OdpowiedzUsuń@polish__fan
OdpowiedzUsuń@maja378
OdpowiedzUsuń@Sweet_ladybug18
OdpowiedzUsuń